Początki
Na ponurym, smaganym wiatrem wrzosowisku trzy czarownice pochylają się nad bulgoczącym kotłem, wypowiadają zaklęcia : przepowiadają przyszłość. Król zostaje zasztyletowany, a tron przejmuje zabójca, którego zżera chora ambicja. Wkrótce i on pada ofiarą morderstwa. Te sceny z Makbeta Williama Szekspira to dla wielu pierwsze spotkanie z wczesną historią Szkocji. Każdy Szkot powie jednak, że Szekspir mylił ~:e. jak mylą się wszyscy Anglicy. Przyzna, że w jego dramacie jest trochę prawdy - Makbet, który uważał, że ma większe prawo do tronu niż ówczesny król, rzeczywiście w 1040 r. zabił Dunkami, ale potem przez 17 lat całkiem skutecznie rządził krajem.
Gry na szczycie
Szekspir niewątpliwie objawił swój geniusz, wprowadzając dodatkowe napięcie do opowieści, która sama w sobie była niezwykle dramatyczna. Przez całe stulecia historia Szkocji była w dużej mierze zbudowana z biografii chorobliwie ambitnych rodzin, które walczyły o władzę, zdobywały ją i traciły, a to w wyniku zawieranych małżeństw. j. to nagłych śmierci czy też bezpłodności. Dobry szkocki król odznaczał się sprytem i determinacją. Musiał wiedzieć, jak krótko trzymać możnych baronów, nie ryzykując utraty pozycji. W trosce o przyszłość zawierano kontrakty małżeńskie między nieletnimi następcami tronu, a jeżeli po przedwczesnej śmierci władcy na tron wstępowało dziecko, największe rodziny usiłowały przejąć nad nim kontrolę, posuwając się nawet do porwania.